Nie wbijajmy klina między Polskę i Ukrainę. Order dla Zełenskiego czas na opamiętanie
Spór wokół odznaczenia dla prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego stał się kolejnym pretekstem do antyukraińskiej licytacji polityków, którzy budują poparcie na resentymencie. Apelujemy o opamiętanie. Wbijanie klina między Polskę i Ukrainę służy wyłącznie Kremlowi.
Ukraina od ponad czterech lat broni się przed rosyjską agresją, a razem z nią bezpieczeństwa Polski i całej Europy. Odznaczenia państwowe dla przywódców walczącego kraju są elementem dyplomacji, a nie tematem do wewnętrznych rozgrywek. Tymczasem część polityków, od Konfederacji po PiS, potraktowała sprawę jako okazję do podgrzewania nastrojów, które coraz częściej kończą się przemocą na ulicach polskich miast.
Na Naszej Demokracji powstał apel „Order Zełenskiego: czas na opamiętanie”. Jego autorzy przypominają, że rosyjska propaganda od lat pracuje nad rozbiciem polsko-ukraińskiego sojuszu, a każdy taki spór jest przez nią wykorzystywany. Polska racja stanu to silna, niezależna Ukraina i dobre relacje z sąsiadem, nie licytacja na antyukraińskie hasła.
Fot. Biuro Prezydenta Ukrainy, Wikimedia Commons, CC0