Naklejki za delegalizacją partii Brauna. Wysyłamy bezpłatne pakiety po dziesięć sztuk
Apel do Prokuratora Generalnego o delegalizację partii Grzegorza Brauna podpisało 64 498 osób i rośnie najszybciej ze wszystkich naszych apeli. Żeby dotrzeć z nim poza internet, wysyłamy bezpłatne pakiety naklejek: dziesięć sztuk, cztery wzory, wysyłka na nasz koszt. Wystarczy podać adres.
Zamów bezpłatny pakiet naklejek
W internecie mówimy głównie do osób, które już są po naszej stronie. Post o Braunie dociera do tych, którzy nas obserwują, i rzadko dalej. Sąsiad z klatki obok nigdy go nie zobaczy. Naklejka wisi tam, gdzie algorytm nie sięga: na skrzynce pocztowej, na słupie ogłoszeniowym w sołectwie, na laptopie w pociągu, na lodówce w pracowniczej kuchni. Na każdej jest krótki link do apelu, więc osoba, która pierwszy raz o sprawie słyszy, może podpisać go z telefonu w kilkanaście sekund.
W pakiecie są cztery wzory. Trzy grają hasłami z Instagrama i TikToka, bo mają zatrzymać wzrok młodszych osób. Czwarty to znana z kampanii grafika „Korona Brauna nielegalna!”, teraz z adresem apelu.
Przypominamy, o co chodzi w apelu. Grzegorz Braun ma uchylony immunitet i akt oskarżenia za zgaszenie gaśnicą chanukowych świec w Sejmie, a jego Konfederacja Korony Polskiej dalej zbiera głosy na nienawiści do Żydów, osób LGBT+ i uchodźców. Im więcej podpisów, tym trudniej zbyć sprawę stwierdzeniem, że to wymysł garstki aktywistów z Warszawy.
W formularzu zamówienia jest też pytanie, czy chcesz dostać wiadomość, kiedy będziemy organizować wspólne rozklejanie w Twojej okolicy. Z rozproszonych zamówień robi się mapa osób, które w danym mieście są gotowe zrobić coś razem.
Kilka spraw praktycznych. Kleimy tam, gdzie wolno: własne drzwi, laptop, rower, tablica ogłoszeniowa, zaprzyjaźniona kawiarnia albo dom kultury za zgodą właściciela. Na cudzej ścianie bez zgody nie kleimy, bo wtedy problem ma Akcja Demokracja, a nie Braun. Naklejki drukujemy, gdy zbierzemy zamówienia, więc wyślemy je za kilka tygodni. Wysyłamy tylko na adresy w Polsce.
Pakiety są opłacone z naszych środków. Druk kosztuje, więc jeśli możesz dorzucić 30 złotych, zamówimy większy nakład i naklejki starczą dla wszystkich, którzy o nie proszą.