Mikołaj Dorożała zrezygnował z funkcji wiceministra klimatu i środowiska oraz Głównego Konserwatora Przyrody. Zostawił po sobie ponad 200 nowych rezerwatów, moratorium na wycinkę najcenniejszych lasów i pięć gatunków ptaków skreślonych z listy łownej. Zbieramy słowa podziękowania. Wydrukujemy je w formie księgi i wręczymy mu osobiście.

O stracie dla polskiej przyrody piszą naukowcy, aktywiści i organizacje społeczne.

„Pozostawia po sobie wiele znacznych osiągnięć i sukcesów; nie mam wątpliwości, że był to najlepszy od lat człowiek na tym stanowisku, jego staraniom i determinacji w dziedzinie ochrony przyrody zawdzięczamy naprawdę dużo”

prof. Michał Żmihorski, Państwowa Rada Ochrony Przyrody, zastępca dyrektora Instytutu Ochrony Środowiska

„Chcielibyśmy Ci podziękować za te lata, za dwieście nowych rezerwatów przyrody, za ideę lasów społecznych, za Konstytucję dla Puszczy Białowieskiej, za moratorium na wycinkę najcenniejszych lasów, za usunięcie z listy zwierząt łownych czernicy, głowienki, jarząbka, łyski i słonki”

Fundacja Olgi Tokarczuk

„Mikołaj Dorożała był pierwszym ministrem, który użył słowa «zabijać», zamiast «pozyskiwać». Ministrem, który odszedł od języka łowieckiego”

Fundacja Niech Żyją

Dorożała powołał „okrągły stół”, zespół złożony z myśliwych i organizacji antyłowieckich. W listopadzie 2024 roku był panelistą naszej debaty „Horyzont Marzeń” o Polsce przyszłości. Za swoją działalność był ostro atakowany przez środowiska myśliwych, a jego odejście część z nich przyjęła z radością.

Mikołaj Dorożała podczas debaty Akcji Demokracji Horyzont Marzeń
Mikołaj Dorożała na debacie Akcji Demokracji „Horyzont Marzeń”, 23 listopada 2024

Na specjalnej stronie można przeczytać wpisy znanych osób i organizacji oraz dodać własne słowa podziękowania. Zależy nam, żeby księga miała piękną, pamiątkową oprawę, dlatego zbieramy też na jej wydruk.

Dodaj swoje podziękowanie

Dorzuć się do wydrukowania księgi

Fot. Polska prezydencja w Radzie UE 2025, domena publiczna, Wikimedia Commons

Aktualizacja 18.09.2026

Zamykamy zbieranie podziękowań. Podpisało się 571 osób, a 447 z nich napisało własne słowa. Wszystkie trafiają do księgi, którą oddajemy do introligatorni, żeby wyszła z niej jedna porządna księga w twardej oprawie. Wręczenie umawiamy na najbliższy tydzień i pokażemy z niego relację.

Zostało opłacenie papieru, druku, oprawy i dowiezienia księgi. Jeśli komuś wcześniej nie przeszła wpłata, strona płatności już działa.

Dorzuć się do druku księgi