„Pani przypadek nie jest najtrudniejszy”. Protest rodziców dzieci z ADHD pod KPRM
Lata zapowiedzi Ministerstwa Edukacji bez efektów. Apel ponad 36 tysięcy Polek i Polaków zignorowany przez MEN i sejmową Komisję Edukacji i Nauki. Apele Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Dziecka bez systemowej odpowiedzi. W poniedziałek 31 sierpnia, dzień przed pierwszym dzwonkiem, rodzice, nauczyciele i dorosłe osoby z ADHD spotkały się o 10:00 przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów pod hasłem „dość ślimaczenia”.
Anna Tomaszewska z naszego zespołu opisuje trzecią nieudaną próbę dopięcia orzeczenia do szkoły w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Pani w rejestracji pocieszała: „Pani przypadek nie jest najtrudniejszy, inni mają dużo gorzej”. Rozjazd między tym, co władze mówią, a wsparciem, które faktycznie działa, na własnej skórze odczuwają rodzice dzieci z ADHD i w spektrum autyzmu. I same dzieci.
Żądamy prawdziwego, finansowanego wsparcia w szkołach, przyznawanego na podstawie rzeczywistych potrzeb ucznia, a nie tylko wtedy, gdy dziecko mieści się w wąskiej rubryce diagnozy. Do Warszawy przyjechały osoby z Wrocławia i Oławy, rodziny dzieci z ADHD i AuDHD. Tego samego dnia pod KPRM protestował Związek Nauczycielstwa Polskiego pod hasłem „Politycy do tablicy”. Jak podkreślają organizatorzy: „To nie jest protest przeciw nauczycielom ani szkołom. Stajemy po stronie dzieci, rodzin i nauczycieli, którym brakuje narzędzi”.
Presja działa. Osoby z niepełnosprawnościami demonstracjami wywalczyły zajęcie się ustawą o asystencji osobistej. Teraz wzmacniamy głos rodziców dzieci z ADHD, by ich potrzeby przestały być spychane na koniec kolejki.