Ponad 8 miliardów złotych. Tyle według wyliczeń Ministerstwa Finansów kosztowały podatników weta Prezydenta Karola Nawrockiego: zawetowanie podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, akcyzy na alkohol i opłaty cukrowej. To 213,26 zł na każdą obywatelkę i każdego obywatela. Chcemy pokazać to na billboardach w centrum Warszawy.
Nawrocki jest dziś najpopularniejszym politykiem prawicy. Przymierza się do objęcia patronatu nad Paktem Senackim, prawdopodobnie z Braunem, a Rozwój Plus i frakcja „maślarzy”, na które podzielił się PiS, walczą o jego poparcie. Zasłynął też rekordową liczbą wet, przez co internauci nazwali go „wetomatem”. Nie liczy się z kosztami swoich decyzji.
Pomysł na licznik strat w centrum Warszawy podrzucił użytkownik portalu X. Jeśli powstanie, zobaczą go nie tylko mieszkanki i mieszkańcy stolicy, będzie o nim głośno w całej Polsce. Nie raz na billboardach pokazywaliśmy niewygodne dla polityków PiS fakty: o kosztach blokady KPO w mniejszych miejscowościach, o wecie SAFE, o okresie ministrowania Czarnka. Jeśli zostaną środki, postawimy billboardy także tam, gdzie Nawrocki uzyskał najwyższe poparcie.