Jacek Wiśniewski, działacz Komitetu Obrony Demokracji, został skazany za udział w pokojowej demonstracji w obronie niezależnych sądów. Sprawy z czasów rządów PiS, wytaczane osobom protestującym, wciąż toczą się w sądach, a wyroki zapadają w państwie, które miało przywrócić praworządność. Dziś Jacek, kto jutro?

Wolność zgromadzeń to fundament demokracji. To dzięki protestom z lat 2016 i 2020 udało się obronić część instytucji państwa i zbudować ruch, który w 2023 roku zmienił władzę. Karanie dziś tych samych osób za udział w tych protestach jest zaprzeczeniem tego, o co walczyliśmy.

Na Naszej Demokracji powstał apel „W obronie wolności zgromadzeń. Obywatele i obywatelki solidarnie z Jackiem Wiśniewskim”. Autorzy domagają się, by prokuratura i sądy przestały ścigać uczestników pokojowych demonstracji, a Ministerstwo Sprawiedliwości dokonało przeglądu spraw wytoczonych protestującym w latach 2015-2023.

Solidarność z represjonowanymi działaczkami i działaczami to nie tylko gest wobec jednej osoby. To sygnał dla władzy, że prawo do protestu nie podlega negocjacjom, niezależnie od tego, kto rządzi.

Podpisz apel solidarności z Jackiem Wiśniewskim