Wraz z powrotem lata na ulice polskich miast wrócił problem hulajnóg elektrycznych: pojazdów rozwijających duże prędkości między pieszymi i porzucanych na środku chodników. Wracamy do kampanii o kompleksowe uregulowanie hulajnóg i rowerów elektrycznych, bo problem nie został rozwiązany.

Dane są zatrważające: tylko do połowy sierpnia 2025 roku doszło w Polsce do blisko 800 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych, 7 osób zginęło, a ponad 700 zostało rannych (dane Komendy Głównej Policji). Aż 59 proc. zdarzeń, do których wyjeżdżali ratownicy, dotyczyło osób do 19 roku życia. Podniesienie wieku z 10 do 13 lat okazało się nieskuteczne.

Porzucane hulajnogi to szczególny problem dla osób z niepełnosprawnością, zwłaszcza poruszających się na wózku lub z problemami ze wzrokiem. Kolejne europejskie miasta stanowczo regulują lub zakazują wypożyczania hulajnóg: Paryż, Madryt, od stycznia Praga. Belgia, Dania, Szwecja i Słowacja wprowadziły limit wieku 15 lat, Holandia 16 lat.

Nie chcemy zakazów. Chcemy rozsądku: wzmocnienia przepisów wobec operatorów, obowiązkowych stref parkowania i realnych kar za łamanie zasad. Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad regulacjami, dlatego właśnie teraz apelujemy o ich wzmocnienie.

Podpisz apel: chodniki dla pieszych

Fot. Wistula, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0