Woda w kranie ciągle leci, więc suszy jakby nie ma. A jest, i to dramatyczna. Daniel Petryczkiewicz, autor „Małej historii znikania” i „partyzant wodny”, tłumaczy, dlaczego susza jest kryzysem, którego nie widzimy, i co się stanie, gdy zabraknie prądu do pomp.

To nie jest historia o tym, że nie wrzucimy filmiku na Instagrama. To historia o tym, że zabraknie wody do picia: nie dlatego, że wyschnie, tylko że nie będziemy w stanie jej czerpać. Rozmawiamy o rzekach, którymi płyną już tylko ścieki, o tym, jak człowiek wyprostował i osuszył krajobraz, i dlaczego rowy melioracyjne są dziś większym problemem niż betonowanie rzek.

I o partyzantce wodnej: łopata, worki jutowe, zastawki i prawo, które pozwala legalnie zatrzymać wodę. „Płacimy podatki, a sami sprzątamy lasy i rzeki”. Rozmowa o tym, jak odzyskać wodę i sprawczość.

Obejrzyj odcinek na YouTube · Subskrybuj Cafe Akcja