Thomas Lukaszuk, były wicepremier Alberty, urodzony w Polsce, zebrał prawie pół miliona podpisów pod petycją „Forever Canadian”. Długopisem, na papierze. W październiku Albertanki i Albertańczycy zdecydowali w referendum 75 do 25, że zostają w Kanadzie.

Katarzyna Przyborska rozmawia z nim o tym, jak separatyzm w Albercie wyrósł z protestów covidowych i konwojów ciężarówek, kto z amerykańskiej prawicy pomagał separatystom (cztery spotkania w Waszyngtonie i jedno w Mar-a-Lago) i dlaczego referendum zamieniło się w straszenie migrantami w sprawach, o których prowincja w ogóle nie decyduje. Lukaszuk opowiada też, jak doprowadził do zdjęcia Radia Maryja z kanadyjskich rozgłośni.

Druga część rozmowy to Kanada po zerwanej przyjaźni z USA: cła i bojkot amerykańskich produktów, odchodzenie od Starlinka i F-35, rozmowy z Unią Europejską w Montrealu, umowa CETA, której Polska wciąż nie ratyfikowała, kanadyjski gaz zamiast rosyjskiego i wsparcie dla Ukrainy przed zimą.

Alberta zdecydowała, że zostaje. My też zostajemy, w Unii Europejskiej. Po słowach Jarosława Kaczyńskiego o rokowaniach w sprawie wyjścia z Unii wróciliśmy z apelem „ZostajeMY w Unii” do liderek i liderów partii politycznych.

Rozmawiała Katarzyna Przyborska. Realizacja i studio: Fundacja Aktywna Demokracja. Dźwięki: Karolina Micuła. Na zlecenie Akcji Demokracji.

Cafe Akcja to podcast Akcji Demokracji. Nowe odcinki w czwartki i niedziele o 20:00 na YouTube i w aplikacjach podcastowych.

O czym rozmawiamy w Cafe Akcja #29

  1. Zwiastun
  2. Powitanie
  3. Czym jest Forever Canadian
  4. Pół miliona podpisów długopisem na papierze
  5. Referendum: 75 do 25
  6. Jak narodził się ruch
  7. Separatyści: od protestów covidowych przez konwoje
  8. Większość, która dała się zdominować
  9. Destabilizacja państwa i polski wątek
  10. Jak Radio Maryja zniknęło z Kanady
  11. Dziesięć pytań referendum i lęk przed migracją
  12. Migranci jako kozioł ofiarny
  13. „Pozdrów Reagana”: wyjazd z Polski
  14. Migranci to siła Kanady
  15. Pomagać tam albo przyjmować tu
  16. Midtermy 3 listopada
  17. Separatyści w Waszyngtonie i Mar-a-Lago
  18. Cła Trumpa i bojkot amerykańskich produktów
  19. Koniec niewinnej przyjaźni z USA
  20. Big Techy, Palantir i uniezależnianie się od USA
  21. Starlink, F-35 i szwedzkie myśliwce
  22. Rozmowy Kanada – UE w Montrealu
  23. Kanada bliżej Europy niż USA
  24. Francuskie dziedzictwo i państwo opiekuńcze
  25. Król Kanady i Brexit
  26. CETA: Polska nie ratyfikowała
  27. Ukraina przed zimą
  28. Dreamliner LOT-u z darami dla Ukrainy
  29. Kanadyjski gaz zamiast rosyjskiego
  30. Silniejsza Unia z Kanadą i Ukrainą
  31. Pożegnanie

Zapis rozmowy

Zapis z napisów do odcinka, przygotowanych automatycznie i poprawionych ręcznie. Rozmawiają Thomas Lukaszuk i Katarzyna Przyborska. W cytatach mogą zdarzyć się drobne błędy, rozstrzyga nagranie.

Pokaż pełny zapis rozmowy

0:43 Powitanie

Dzień dobry, witamy w Cafe Akcja. Katarzyna Przyborska jak zwykle, a dzisiaj ze mną jest Tomasz Łukaszuk. Wicepremier, były wicepremier Kanady, wielokrotny minister kanadyjski, emigrant z Polski do Kanady, a teraz dzisiaj przede wszystkim chyba jako przedstawiciel, twórca Spiritus Movens organizacji ruchu Forever Canadians, który przyczynił się do tego, że referendum w sprawie odłączenia Alberty od Kanady i przyłączenia jej do Stanów Zjednoczonych jako 51 stanu. Czyli połowa spełnionego snu Donalda Trumpa. Spełnienie tego snu się nie udało i ten człowiek jest dzisiaj z nami. Bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia.

Bardzo dziękuję za czas. I będziemy dzisiaj mówić o tym, bo teraz jest sytuacja między wyborami, między referendum w Albercie, a midtermami w Stanach Zjednoczonych. I spróbujemy nakreślić sytuację Kanady, sytuację zmieniających się sojuszy, nadziei oraz takiego zaplecza tego, jak spowodować opór, jak wzniecić nadzieję i emocje z obywateli wobec własnego państwa. Bo czasem nam się wydaje, że państwo to tylko ciepła woda w kranie, że to wystarczy, że to ma być tylko grunt

2:30 Czym jest Forever Canadian

dobry do robienia prywatnych biznesów, ale państwo jest czymś więcej. I proszę teraz opowiedzieć o tym, co to jest Forever Canadian i jak to się stało, że to referendum udało się wygrać.

2:45 Pół miliona podpisów długopisem na papierze

w tak znaczącym stosunku 75 do 25. Kłaniam się, dzień dobry i dziękuję bardzo za zaproszenie do studia. Forever Canadian jako ruch powstał poprzez to, że ja zdecydowałem zacząć petycję w prowincji Alberty prosząc, ażeby obywatele kanadyjczycy zamieszkujący w prowincji Alberty podpisali się pod hasło, że nie chcemy odłączyć się od Kanady. Ten minimum, pułap minimalny tej petycji, ażeby mogło powstać referendum, był 300 tysięcy podpisów i ta petycja nie była petycją elektroniczną poprzez internet, lecz w stylu takim bardzo oryginalnym, długopisem na papierze i udało nam się zebrać prawie pół miliona podpisów.

No ale oczywiście w prowincji Alberty był nurt separatystyczny i oni też, separatyści, złożyli swoją petycję, żądając, ażeby Alberta odłączyła się od Kanady. Zebrali ponad 220 tysięcy podpisów. No i oczywiście… jest podejrzewana za to, że jest zwolenniczką separatyzmu, zdecydowała wywołać referendum, nie używając ani mojego, ani pytania separatystów, złożyła swoje pytanie, które w sumie takie miało, w jednym pytaniu były dwa, czy chcesz pozostać w Kanadzie, A, lub czy chcesz odłączyć się od Kanady i zacząć nowy

4:30 Referendum: 75 do 25

proces referendalny, B. No i oczywiście w październiku kilka dni temu odbyło się referendum, no i udało nam się wygrać liczbą 75%, a więc 70% obywateli zamieszkujących w Albercie nie chce odłączyć się od Kanady. Tutaj trzeba też podkreślić, że to 25% separatystów, a dużą częścią tego odsetku były osoby, które naprawdę nie chcą się odłączyć od Kanady, ale chciały wysłać jakiś sygnał do Ottawy, bo może nie są zadowoleni z jakichś tam różnych innych przyczyn i wykorzystywali to referendum jako sposób wysłania sygnału. No ale jakby nie było, ruch powstał, ruch ma ponad 18 tysięcy wolontariuszy aktywnych.

Jak już wspomniałem, zebraliśmy prawie pół miliona podpisów. Jest to teraz nurt w Albercie takiego pozytywizmu i takiego zdrowego patriotyzmu. Nie nacjonalizmu, ale zdrowego patriotyzmu. Ja miałem zaszczyt zacząć ten ruch i teraz prowadzę

5:40 Jak narodził się ruch

ten ruch. Proszę opowiedzieć o początkach, jak to było, bo pamiętam, że to już trwa wiele miesięcy, to wytężona praca, która trwa od początku zeszłego roku przynajmniej, jak nie więcej, jak już nie około roku. I trafił Pan na taki moment, w którym ludzie byli… Zaczynali się oburzać przeciwko tym pomysłom odłączania Alberty od Kanady, ale jeszcze nie wiedzieli, jak to wyrazić. I ten pomysł zapoczątkowania ruchu Forever Canadian, złożenia podpisu, trafił w taką potrzebę emocjonalną. Proszę opisać, jak to się wydarzyło.

6:25 Separatyści: od protestów covidowych przez konwoje

A więc ten nurt separatyzmu zawsze istniał w zachodniej Kanadzie, dosłownie od ponad 150 lat. Ale ci zwolennicy separatyzmu nigdy nie byli dobrze zorganizowani. I w sumie zorganizowali się podczas pandemii, podczas COVID-u. To były osoby ultraprawicowe, o bardzo takich, powiedziałbym, dramatycznych, w drastycznych poglądach politycznych, ultraprawicowych, powiązani z MAGA w Stanach Zjednoczonych i podczas COVID-u oni, można powiedzieć, zorganizowali się poprzez media społecznościowe i zaczęli protestować przeciwko szczepionkom, przeciwko różnym maskom i innym wymaganiom podczas pandemii. I potem ten nurt przełożył się na konwoje. I na pewno, jak wszystkim było wiadomo, były konwoje ciężarówek w Kanadzie, blokowali miasta, Ottawę, granice ze Stanami Zjednoczonymi.

No i później ten nurt, i to są dosłownie te same osoby, przerzucił się na separatyzm. A więc jest to około 12-15% Kanadyjczyków zamieszkujących w Albercie, którzy po prostu… ulegli temu nurtowi MAGA. i zaczęli organizować się w ten sam sposób. No i oczywiście mieli pomoc ze Stanów Zjednoczonych, a większość Albertańczyków, 75 do 80 procent, którzy nie chcieli mieć nic wspólnego ani z protestami przeciwko szczepionkom, ani z konwojami, ani z separatyzmem, czuli się bezsilni po prostu, bo nie byli zorganizowani. To były po prostu… normalni obywatele, którzy są zajęci pracą, dziećmi, rodzinami i nie byli w żaden sposób ze sobą zorganizowani i nie mieli sposobu odpowiedzi na ten drastyczny nurt separatystów.

Poprzez założenie Forever Canadian dałem obywatelom możliwość zorganizowania się. i wypowiedzenia się na ten temat. I szczególne było to, że ruch Forever Canadian jest bardzo pozytywnym ruchem. To nie jest ruch przeciwko czemuś, lecz jest za czymś, co bardzo mobilizowało obywateli. A więc w przeciągu dosłownie paru tygodni od zaczęcia tego ruchu mieliśmy ponad 6,5 tysiąca zwolenników, którzy zaczęli się aktywizować w różnych miastach, w różnych wsiach w prowincji Alberty. No i w dzień referendum mieliśmy właśnie ponad 18 tysięcy osób zorganizowanych. Żeby ich zorganizować oczywiście nasz ruch musiał założyć platformy internetowe, żeśmy bardzo polegali na sztucznej inteligencji, a żeby organizować ten ruch, bo żeby się w ten sposób do takiego stopnia zorganizować w tak krótkim czasie, a pomoc technologii oczywiście była wymagana, No i najczęściej słyszaną wypowiedzią, gdy ja podróżowałem po całej Albercie przez 18 miesięcy, to były podziękowania, żeśmy dali ludziom głos, żeśmy dali ludziom możliwość.

9:50 Większość, która dała się zdominować

a wypowiedzenia się na ten temat. No i ta ogromna większość, to 75-80% Kanadyjczyków, a pomimo tego, że jest taką dużą większością, nie wiem dlaczego, ale w jaki sposób dała się zdominować poprzez tą małą grupę, ale bardzo rozwścieczonych separatystów. Do pewnego stopnia prawie się ich bali, a szczególnie w małych miasteczkach, gdzie wszyscy się znają nawzajem, codziennie się widują w tych samych sklepach czy na poczcie. I separatyści byli o wiele bardziej agresywni, powiedziałbym, w ich metodzie kampanii. I ta większość czuła się w jakiś sposób zdominowana. I ten ruch Forever Canadian pokazał tej większości, że są większością.

że mają głos, że mogą się wypowiedzieć, że mogą się sprzeciwstawić, a więc z pewnością ten ruch był bardzo pomocny

10:45 Destabilizacja państwa i polski wątek

i nadal jest bardzo pomocny. Ten ruch ma swoje odnogi właściwie w różnych miejscach na świecie. To jest ruch, którego celem jest destabilizacja państwa. I te próby destabilizacji państwa właśnie przez tę samą metodę, przez podburzanie nieufności w stosunku do lekarzy, do państwa w czasie pandemii, przez podważanie… poczucia przynależności, zaufania do samego państwa. To widzimy też w Polsce i też trzeba tutaj powiedzieć, że był też w czasie tych kanadyjskich konwojów, blokowania granic oraz teraz tego referendum pierwiastek Polski, a mianowicie różne osoby związane z organizacjami księdza Rydzyka, taka Polonia skrajnie prawicowa, agresywna też brała w tym udział.

11:50 Jak Radio Maryja zniknęło z Kanady

Panu udało się księdza Rydzyka wyrzucić z Kanady, wyrzucić go z rozgłośni. Proszę, dosłownie króciutko, dwie minutki, ale myślę, że nasi słuchacze jeszcze mogą nie znać tej historii, a to jest piękna historia. No piękna może nie dla dyrektora Rydzyka, ale dla mnie z pewnością. Była taka sytuacja, że dyrektor Rydzyk przybywał do Kanady często, a szczególnie do Kanady Centralnej i Wschodniej, do miasta Toronto, Mississauga, ale też i do Calgary. No i nie wygłaszał… ale wygłaszał przemówienia, które były płatne, a więc osoby płaciły za wstęp. No i oczywiście we wszystkich polonijnych parafiach rzymskokatolickich co niedzielę były zbiórki na Radio Maryja.

Co gorsze, Radio Maryja zawiązało umowy z prywatnymi stacjami radiowymi. a w Kanadzie i przez kilka godzin, a co tydzień, najczęściej w niedzielę nadawali wątki programów Radio Maria, które bardzo często podważały tutejsze prawo kanadyjskie, znaczy wymowy, wypowiedzi w tych programach Radia Maria. A więc ja mam taką policję, że nigdy nie ingeruję w polskie życie społeczne ani polityczne, ponieważ zamieszkuję w Kanadzie i uważam to za niestosowne, ale gdy ten ksiądz zaczął przybywać do Kanady, to oczywiście poczułem się do jakiejś odpowiedzialności, żeby coś z tym fantem zrobić. A więc poprzez kontaktowanie się ze wszystkimi antenami radiowymi i poprzez przetłumaczenie programów nadawanych na ich falach radiowych przez Radio Maryja udało mi się przekonać właścicieli radiostacji, ażeby wycofać programy Radio Maryja w całej Kanadzie, a więc ono już nie jest nadawane.

Nigdzie w Kanadzie. No i oczywiście przedstawiłem rysopis Rydzyka, tutejszej kurii kościoła rzymskokatolickiego w Kanadzie. No i kuria też doszła do tego samego wniosku, że jego wypowiedzi tutaj nie są mile widziane. No i od tego czasu, co już jest ponad pięć lat temu, podejrzewam, ksiądz Rydzyk nie może nadawać w kanadyjskich radiostacjach swojego programu Radio Maryja. No i oczywiście nie może odwiedzać tutejszych parafii i wygłaszać swoich wypowiedzi.

14:30 Dziesięć pytań referendum i lęk przed migracją

Wróćmy na momencik do referendum. W referendum było 10 pytań i dziesiąte dopiero dotyczyło bezpośrednio referendum, które miałoby zdecydować o tym, czy Alberta ma przynależeć dalej do Kanady, czy ma się odłączyć. A poprzednie… celowały w takie lęki, które znamy też z Europy, czyli obawy przed migracją, obawy przed tym, czy usług publicznych starczy dla wszystkich. Więc tutaj były takie rozwiązania, które ograniczą świadczenia tylko do stałych rezydentów, albo które sprawią, że dopiero tam po 12 miesiącach będzie można uzyskać jakąś pomoc. i że w ogóle będzie większa kontrola nad migracją.

A drugi zestaw tych pytań to było o zwiększenie niezależności prowincji wobec Ottawy. Tak. Tutaj trzeba podkreślić, bo wydaje mi się, że to jest ważny kontekst, to, że w prowincji Alberty teraźniejszy rząd jest rządem bardzo prawicowym, który w pewnym stopniu utożsamia się z rządem republikańskim w Stanach Zjednoczonych, a więc ma te takie wątki, MAGA. A więc to referendum, na którym żeśmy głosowali kilka dni temu, było stworzone poprzez panią premier prowincji Alberty. No i właśnie to spod jej długopisu są te wątki przeciw emigrantom i ta próba odizolowania się bardziej od Ottawy.

Mankamentem w tym wszystkim jest to, że to po prostu było tylko i wyłącznie podjudzanie społeczeństwa, ponieważ pomimo tego, że w systemie rządowym Kanady, a prowincje mają większość kompetencji, nie rząd federalny, Aczkolwiek te pytania zadawane poprzez panią premier w tym referendum były poza kompetencjami rządów prowincjonalnych, a więc emigracja jest polityką federalną, nie prowincjonalną. A więc te pytania były zadawane tylko i wyłącznie po to, ażeby podjudzać społeczeństwo i nastawiać obywateli przeciw emigrantom. Pomimo tego, że gdyby nawet Albertańczycy zagłosowali za tym, to pani premier nie byłaby w stanie wprowadzić w życie jakichkolwiek zmian, ponieważ nie jest to w kompetencji prowincjonalnej.

17:20 Migranci jako kozioł ofiarny

Tutaj po prostu była odegrana, powiedziałbym, taka bardzo leniwa polityka na kosztem emigrantów, ponieważ jak wszędzie na świecie… system zdrowotny w Kanadzie mógłby być lepszy, system edukacji w Kanadzie mógłby być lepszy i pani premier odczuwała naciski od obywateli Alberty, a właśnie żeby zainwestować więcej w opiekę zdrowotną, w edukację. A więc ona zdecydowała znaleźć taką kozę ofiarną, że główną przyczyną tego, że może czekamy zbyt długo na pogotowiu, na opiekę medyczną lub może główną przyczyną dla tego, dlaczego mamy więcej uczniów w klasie, niż jeżeli powinniśmy. Są klasy przetłoczone, to są po prostu emigranci, to jest wszystko wina emigrantów.

Prawdą jest to, że dwa lata temu pani premier Alberty domagała się o więcej emigrantów, wymagała od byłego premiera Justina Trudeau, ażeby przesyłał więcej emigrantów do Alberty, ponieważ wzrost naturalny w prowincji Alberty jest negatywny. a wzrost ekonomiczny jest pozytywny i są ciągle braki pracowników. I prowincja Alberty ekonomicznie polega na emigrantach, tych stałych i tych tymczasowych, którzy tutaj przyjeżdżają tylko i wyłącznie jako tymczasowi pracownicy. A więc ten argument, że wszystkie problemy, jakie odczuwamy w Albercie, są winą emigrantów, jest po prostu nieoparty na faktach, ale był to taki manewr polityczny, który jest widzimy rozgrywany we Francji, w Polsce, w Stanach Zjednoczonych, no i tutaj się teraz rozegrał, no i Kanadyjczycy, obywatele Kanady odrzucili większość tych pytań.

Z pewnością. Niektóre pytania przeszły. Udało się pani premier wygrać, ale dosłownie dwoma, trzema, czterema procentami. A więc doprowadziło to do podziału w społeczeństwie bez dwóch zdań. I jest to taka próba stworzenia nienawiści do emigrantów, co jest absurdem, dlatego bo Kanada jest krajami. krajem emigrantów, a kanadyjska gospodarka nie byłaby w stanie funkcjonować, gdybyśmy nie mieli ciągłego napływu emigrantów. A więc to była po prostu tylko i wyłącznie polityka, nie oparta na żadnych faktach.

19:55 „Pozdrów Reagana”: wyjazd z Polski

Teraz właśnie zastanawiam się, czy może od razu nie powiedzieć, nie zarekomendować naszym słuchaczom książki Pozdrów Reagana, która jest Pana biografią i w której bardzo w przejmujący sposób jest opisana podróż w nieznane. Młody chłopak, który zostawia swoich kolegów, zostawia swoich dziadków, swoją rodzinę, wszystko co ma, swojego gołębia, który do niego przylatuje na śniadanie i po prostu musi wyjechać. I jeszcze jest żegnany słowami bardzo nieprzyjaznymi na lotnisku, że już cię tu nie chcemy więcej, że już polskie państwo zamyka drogę powrotną, że już tu nigdy nie wrócisz. To jest doświadczenie, nie jednostkowe, to jest doświadczenie milionów ludzi na świecie, którzy z różnych powodów, politycznych albo ekonomicznych, czasami ze względu na decyzje swoich rodziców, czasami ze względu na swoje, na konieczność polityczną albo gospodarczą, muszą wyjechać.

Tymi migrantami się teraz straszę, straszę się nimi w Stanach Zjednoczonych, straszę się nimi w Polsce, we Francji, właściwie w większości krajów na tych emigrantów przerzucane są złe emocje, które… wynikają z lęku, czy dla wszystkich wystarczy, ze świadomości, z wiedzy, że rosną różnice, powiększa się przepaść między najbogatszymi a najbiedniejszymi, że klasa średnia się kurczy i widzi, że jej przyszłość może nie być tak, albo przyszłość ich dzieci. może nie być lepsza niż ich życie było. A w zasadzie o to wszystkim chodzi, żeby kolejne pokolenie miało jeszcze trochę lepiej, miało lepsze szanse edukacyjne, miało lepsze szanse na lepszą pracę, na lepsze zdrowie, dłuższe życie.

I ta opowieść oraz właśnie ruch Forever Canadian dla mnie jest bardzo taką wspaniałą historią o tym, jak… pomoc dla państwa, jak wzmocnienie państwa może przyjść właśnie ze strony migranta.

22:25 Migranci to siła Kanady

Ależ oczywiście. Emigranci w Kanadzie zawsze byli, są i będą mocą Kanady. Nie tylko z punktu widzenia demograficznego i wzrostu zaludnienia Kanady, bo to jest bardzo ważne, jak wiemy, w krajach rozwiniętych najczęściej mamy negatywny wzrost zaludnienia, a więc żeby nasza ekonomia, gospodarka mogła rosnąć. wymagamy siły roboczej i tą siłą roboczą są oczywiście emigranci. Ale prawdą jest to i wydaje mi się, że Kanada tutaj jest wspaniałym laboratorium, ażeby to wykazać, emigranci mają bardzo pozytywny wpływ na nasz kraj, na nasze społeczeństwo poprzez to, że… Mamy różnorodność w tym kraju i pomimo tego, że pochodzimy z różnych krańców świata i jesteśmy wyznawcami różnych lub żadnych religii, w Kanadzie to nigdy nie było konfliktem.

Są siły polityczne teraz, takie jak MAGA i ten ultraprawicowy ruch, który… powiał, można powiedzieć, całej planecie, który próbuje podzielić emigrantów od rdzennych obywateli różnych krajów i próbuje przekonać obywateli, że jakiekolwiek problemy społeczne… mamy lub z kryminalnością, wszystkiego tego są winą emigranci. Lecz statystyki wskazują wręcz odwrotnie. Gdy patrzymy na więziennictwo w Kanadzie na przykład, emigranci są bardzo niskim odsetkiem w systemie kryminalnym. Gdy patrzymy na wzrost ekonomiczny, emigranci otwierają najwięcej biznesów w Kanadzie, a więc i to nie dzieci emigrantów, a sami emigranci. a więc są bardzo aktywni ekonomicznie w tym kraju.

I większość grup emigrantów naprawdę bardzo dobrze się wdrażają w społeczeństwo kanadyjskie. Niekoniecznie się asymilują, bo to nie jest wymogiem w Kanadzie, ale współżyją bardzo dobrze ze wszystkimi innymi obywatelami. Tak, oczywiście, gdy napływają nowe grupy emigrantów, Na początku, i to z każdą grupą emigrantów, nieważne z jakiego krańca świata, na początku te grupy wymagają pomocy rządowej w integracji, w nauce języka nowego i przysposobienia tych osób do życia w nowej kulturze, w nowym systemie politycznym. Ale to jest normą dla emigrantów ze wszystkich krajów. I w mojej książce właśnie, Pozdrów Reagana, wspominam, że jako młoda osoba jeszcze, jako student na uniwersytecie, Miałem pełnoetatową pracę w sądownictwie tłumaczenia rozpraw sądowych Polakom w Kanadzie.

No i w samym jednym mieście Edmonton, które ma zaludnienie ponad milion mieszkańców. Było dwóch pełnoetatowych tłumaczy, którzy musieli tłumaczyć rozprawy sądowe Polakom, bo tyle było przewinień kryminalnych. A więc jako Polacy, jako emigranci nie odróżniamy się od żadnych innych, ale po… W krótkim opływie czasu asymilujemy się, wdrażamy się w tutejsze społeczeństwo i stajemy się pełnymi, aktywnymi obywatelami w tym społeczeństwie. Więc emigracja nie jest czymś, czego się boimy, a emigracja jest czymś, czego jesteśmy bardzo dumni. Ja mam sąsiadów różnych narodowości, ale łączy nas wszystkich to, że jesteśmy dumnymi Kanadyjczykami.

ale dzielimy się też im pięknem naszych kultur, z których pochodzimy, kulinarnych i religijnych i różnych innych, a więc naprawdę emigracja nie powinna podzielać

26:35 Pomagać tam albo przyjmować tu

społeczeństwo. Druga rzecz jest taka, że tutaj musimy jako obywatele naszych krajów musimy podjąć pewne decyzje, bo ci sami, którzy protestują przeciwko emigracjom, też protestują przeciwko jakimkolwiek różnym zapomogom dla krajów, z których emigranci wybywają. A więc jeżeli nie chcemy wielkiego napływu emigracji, z krajów dotkniętych wojną, suszą, powodzią lub innymi bodźcami, które zmuszają ludzi do wybycia z danych krajów, to musimy albo przyjmować tych ludzi, albo inwestować w infrastrukturę w tych krajach, ażeby ci ludzie nie musieli opuszczać własnych krajów, bo… Gdy rozmawiamy z emigrantami, nikt nie opuszcza swoich domów, swoich krajów, swoich wsi, rodzin dobrowolnie.

A jak pani redaktor wspomniała, są najczęściej albo ekonomiczne przyczyny, albo polityczne przyczyny, dlaczego ludzie muszą opuścić swój kraj. A więc mamy wybór, albo będziemy przyjmować tych uchodźców we własnych krajach. co może być bardzo pozytywnym doświadczeniem, jeżeli będziemy się do nich dobrze odnosić i jeżeli stworzymy możliwość tym emigrantom integrowania się w swym nowym kraju lub musimy zacząć inwestować w te kraje, z których emigranci pochodzą, ażeby nie musieli opuszczać swoich własnych krajów. To jest trudna decyzja. Ja zauważam, że w ruchu MAGA jest opór przeciwko obu zasadom. Nie chcemy przyjmować emigrantów i też nie chcemy pomagać im w własnych krajach.

To nie jest wyjście z sytuacji dlatego, bo w tej chwili, podczas naszego wywiadu, jest ponad 70 miliardów uciekinierów, którzy są w różnych azylach i obozach i oczekują przyjęcia do jakiegoś kraju, czy w Europie, czy w Północnej Ameryce. I to są osoby, które wybyły ze własnych ojczyzn, dlatego, bo tam są wojny lub susze lub głód. I my jako ludzkość nie mamy wyjścia z sytuacji. Albo będziemy im pomagać tam, albo będziemy im pomagać tu, gdzie my zamieszkujemy. 70 milionów, nie miliardów. I prawdopodobnie będzie lepiej, jeżeli też globalna północ przestanie wyzyskiwać drastycznie globalne południe i trochę zmieni charakter swoich interesów, które często stoją u podstawy ubożenia krajów, z których potem ludzie uciekają, bo nie mają się jak tam wyżywić, jak utrzymać.

29:25 Midtermy 3 listopada

Jesteśmy przy ruchu MAGA, więc porozmawiajmy w takim razie o midtermach, które już 3 listopada się będą odbywać. Jak Kanada patrzy? Czy z kanadyjskiego punktu widzenia… No właśnie, na przykład zwłaszcza po przegranym przez ruch MAGA referendum. Już się wam wydaje, że oni się wystarczająco skompromitowali, że mogą przegrać, czy że jest to jednak bardzo niebezpieczny moment? Ja nie podejrzewam, że prezydent Trump ma jakiś najwyższy pułap kompromitacji. Jego zawsze najwięcej stać.

30:10 Separatyści w Waszyngtonie i Mar-a-Lago

A więc czekamy na jego następne posunięcie. Tutaj powiązanie ze Stanami Zjednoczonymi było ogromne. Dlatego, bo Stany były bardzo wpływowe na ten ruch separatystów w prowincji Alberty. Liderzy separatystów mieli cztery oficjalne spotkania. z władzami Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie i jedno w Mar-a-Lago, a więc w rezydencji prezydenta Trumpa i nawet dochodziło do negocjacji, w jaki sposób Stany Zjednoczone by dopomogły niezależnej Albercie, a także i organizatorzy wyborów z partii republikańskiej, amerykańskiej. a przybyli do miasta Calgary i pomagali separatystom organizować się przeciwko mojemu ruchowi. A więc wpływy Stanów Zjednoczonych tutaj były jawne, to nawet nie były ukryte.

Także też dostarczali oprogramowania różne komputerowe, ażeby dopomóc w organizowaniu

31:10 Cła Trumpa i bojkot amerykańskich produktów

separatystów w kampanii. referendalnej. A drugim nurtem jest to, że kanadyjski rząd federalny w tej chwili próbuje negocjować nowy układ wymiany handlowej wolnorynkowej pomiędzy Kanadą i Stanami Zjednoczonymi, który ugrzęzł. I tutaj prezydent… Republikanie mają problem dlatego, bo szczególnie północne Stany Stanów Zjednoczonych, które są uzależnione od wymiany handlowej z Kanadą. Kanada jest największym klientem wszystkich dóbr produkowanych w Stanach i Stany są największym klientem wszystkich dóbr eksportowanych poprzez Kanadę. A więc mamy ogromny wpływ na swoje gospodarki. No i gospodarka w północnej części Stanów Zjednoczonych szczególnie ubolewa poprzez to, że prezydent Trump narzucił cła na eksport kanadyjskich dóbr, które przybywają do Stanów Zjednoczonych.

No i Kanadyjczycy dobrowolnie zaprzestali zakupywać produkty, produkcji amerykańskiej. Nie odwiedzamy Stanów Zjednoczonych. Turyzm zaniżył się około 30%. A więc ma to bardzo negatywny wpływ na gospodarkę w Stanach Zjednoczonych. I jest to oczywiście ogromnym bodźcem podczas tych wyborów, które teraz nadchodzą. bo demokraci tutaj na tym bazują, że gdyby nie cła narzucone przez Trumpa, gdyby nie ta wojna z Kanadą, którą zaczął Trump, a gospodarka w Stanach Zjednoczonych funkcjonowałaby o wiele lepiej. A więc my jako Kanadyjczycy mamy nadzieję, że prezydent Trump teraz jeszcze przed głosowaniem w Stanach Zjednoczonych podpisze naszą umowę, a handlową, jeżeli nie, to może się niedobrze odbić na rezultatach tych wyborów i Republikanie mogą przegrać Senat i Izbę Reprezentantów.

No to może nawet lepiej, może lepiej niech nie podpisują, może niech podpiszą później, będzie korzystniej. Rozumiem, że to bardziej w tej chwili Amerykanie tracą na tych cłach narzuconych Kanadzie niż Kanadyjczycy. No tak, bo kraj, który narzuca cła, tego kraju obywatele płacą zawyżoną sumę za produkty. A więc weźmy na przykład tylko i wyłącznie budowę domów. Większość domów budowanych w Stanach Zjednoczonych są budowane z surowców kanadyjskich, a szczególnie drzewa. Jeżeli prezydent Trump narzuci 5% cła, to automatycznie koszt tych produktów wzrasta o 5%, przez co cena domów wzrasta.

Stany Zjednoczone to jest taki może nie bardzo zrozumiały koncept, bo w sumie Kanada pomimo tego, że jest ogromna geograficznie, O ile chodzi o rozmiar gospodarki, oczywiście mamy o wiele mniejszą gospodarkę od Stanów Zjednoczonych, ale Stany Zjednoczone są bardzo uzależnione od kanadyjskiej gospodarki, ponieważ my jesteśmy głównym eksporterem surowców naturalnych, a więc cały rynek stali, cały rynek powiązany z drzewem, cały rynek powiązany z produkcją jedzenia. Te wszystkie wstępne produkty pochodzą z Kanady, a więc… gdy prezydent Trump narzuca cła na dobra kanadyjskie, które są eksportowane do Stanów Zjednoczonych, tutaj koszt wszystkiego, od jedzenia do budowy domów, wzrasta dla obywateli amerykańskich, a prezydent Trump obiecał Amerykanom podczas wyborów, że on zaniży ich koszt życia, że jedzenie będzie tańsze, paliwo będzie tańsze, a tutaj teraz wszystko wzrasta w cenie i dlatego jest ta możliwość, że że Republikanie nie wyjdą na tym najlepiej podczas nadchodzących tych półwyborów.

35:20 Koniec niewinnej przyjaźni z USA

Jak to może wpłynąć na relacje między USA i Kanadą? Relacje między Kanadą i USA są zaostrzone, oczywiście. I to jest bardzo trudny koncept do przyjęcia dla Kanadyjczyków, ponieważ relacje pomiędzy Kanadą i Stanami Zjednoczonymi naprawdę odróżniają się od relacji jakichkolwiek innych dwóch krajów na świecie. A my nie tylko mamy najdłuższą na świecie niestrzeżoną granicę. granicę, ale władamy tym samym językiem. Mamy kulturę w miarę upodobnioną do siebie. Mamy posiadłości po obu stronach tej granicy. Mamy rodziny po obu stronach tej granicy. I nie tylko jesteśmy partnerami handlowymi, ale też i militarnymi poprzez NORAD i NATO i inne traktaty.

A więc nigdy nie uważaliśmy się prawie za dwa obce kraje. Byliśmy przyjaciółmi. Tutaj żeśmy się zawiedli. na tej przyjaźni i po raz pierwszy w historii relacji pomiędzy Kanadą a Stanami Zjednoczonymi Kanadyjczycy sami jako obywatele dobrowolnie podjęli decyzję, że będą bojkotować amerykańskie produkty, nie będą odwiedzać Stanów Zjednoczonych. No i oczywiście podważanie kanadyjskiej suwerenności poprzez prezydenta Trumpa, odnoszenie się do Kanady jako 51. stanu, do premierów Kanady jako gubernatorów. To wszystko wpłynęło na bardzo zaostrzone relacje. pomiędzy Kanadą i Stanami Zjednoczonymi. Jestem przekonany, że nigdy one już nie powrócą do takich relacji, jakie mieliśmy przed administracją prezydenta Trumpa.

Mam nadzieję, że odbudujemy jakąś formę pozytywnych relacji, ale nigdy ta przyjaźń nie będzie tak niewinna, jaką

37:10 Big Techy, Palantir i uniezależnianie się od USA

była do tego momentu. A jak jest w tej chwili z Big Techami? Bo pamiętam, że na początku roku było tak, że jeszcze podatku cyfrowego, były próby wprowadzenia podatku cyfrowego, ale to się nie udało właśnie ze względu na trwające negocjacje. A jak to jest teraz? Również ze względu na współpracę militarną? Czy Palantir, czy Kanada posługuje się Palantirem, czy buduje własne… Buduje własne, a więc decyzja została podjęta w Kanadzie, nie tylko o ile chodzi o Big Tech, ale w sumie o wszystkie sektory gospodarki, ażeby uniezależnić się od Stanów Zjednoczonych jak najbardziej jest to możliwe.

nigdy nie będziemy zupełnie nieuzależnieni od Stanów, bo jesteśmy geograficznie ze sobą połączeni i nasze gospodarki są bardzo zintegrowane ze sobą, tak jak już wspomniałem. Ale teraz podejmujemy wielkie kroki ku odseparowania się od tego, uniezależnienia się od Stanów Zjednoczonych, a więc inwestujemy w budowanie własnych stoczni nowych, linii kolejowych. Nowych rurociągów, które tylko i wyłącznie są wewnątrz Kanady i nie przekraczają granicy kanadyjsko-amerykańskiej.

38:35 Starlink, F-35 i szwedzkie myśliwce

No i oczywiście premier Carney już kilka dni temu wspomniał, że chcemy się uwolnić od systemu Starlink i założyć swój własny. Także analizujemy, czy była decyzja zakupowania samolotów F-35 ze Stanów Zjednoczonych myśliwców, czy była dobrą decyzją i teraz bierzemy pod uwagę szwedzkie samoloty. A więc gospodarka kanadyjska… Jest teraz w takim trybie przekształcania się. Jest to największe przekształcenie gospodarki kanadyjskiej od końca II wojny światowej, a wtedy oczywiście gospodarka przełożyła się z militarnej, uzbrojeniowej gospodarki na bardziej cywilną, a teraz właśnie inwestujemy też w uzbrajanie Kanady i staramy się uniezależnić od ekwipunku, który dotychczas zakupowaliśmy dla Wojska Kanadyjskiego ze Stanów Zjednoczonych.

A więc ten ruch jest odczuwalny w Kanadzie. I to otwarcie Kanady na inne kraje jest też bardzo zauważalne, ponieważ Kanada i Stany Zjednoczone do niedawna miały naprawdę bardzo uprzywilejowany układ, ponieważ byliśmy swoim nawzajem największym rynkiem zbytu. Nie byliśmy uzależnieni od żadnych innych krajów, ponieważ Kanada była w stanie Zaspokoić potrzeby surowców. Stany Zjednoczone były w stanie przetworzyć te surowce dobra, które żeśmy zakupywali. A więc ta gospodarka północnoamerykańska była, można powiedzieć, taka zamknięta sama w sobie. Teraz, ponieważ pomimo tego, że mamy zaostrzone relacje, też jest ten brak zaufania, my jako Kanadyjczycy podjęliśmy decyzję, że zaczniemy otwierać się na inne kraje świata, nie tylko z punktu widzenia wymiany handlowej, ale też z punktu widzenia zapewnienia bezpieczności sobie nawzajem, z punktu widzenia militarnego.

I tutaj stąd się biorą nasze od niedawna lecz bardzo aktywne rozmowy z Unią Europejską i z innymi krajami świata.

41:05 Rozmowy Kanada – UE w Montrealu

Właśnie w tej chwili, od jutra będą trwały w Montrealu rozmowy między Unią Europejską i Kanadą. Ta współpraca ma się nazywać Alliance for the Future i ma obejmować i klimat, i wymianę handlową, i wymianę cyfrową, usług cyfrowych różnych. Wymianę młodzieży. Być może otworzy się jakaś możliwość Erasmusa do Kanady. Myślę, że mnóstwo studentów będzie chętnych do takiej wymiany. Ale też właśnie kwestie bezpieczeństwa, czyli Arktyka, Bliski Wschód oraz bardzo ważna Ukraina. i wsparcie pieniężne, zwłaszcza przed nadciągającą zimą dla Ukrainy, które może pozwolić jej przetrwać. Jak te rozmowy wyglądają?

Wiadomo, że każdy ma swoje interesy, ale też jest jednak wspólna baza wobec narastającej siły reżimów, które są zupełnie niedemokratyczne albo porzuciły właśnie świeżo demokrację na rzecz rządów oligarchów. Jak to w tej chwili wygląda?

42:25 Kanada bliżej Europy niż USA

Premier Carney tutaj wydaje mi się ma bardzo pozytywną wizję. Podczas mojej rozmowy z nim kilka dni temu właśnie żeśmy dyskutowali jak bardzo zbliżone są wartości Kanady z wartości Europy. I tutaj wydaje mi się, że my jako obywatele Kanady musimy wiele się nauczyć i zrozumieć na temat Europy, bo ponieważ byliśmy tak bardzo powiązani ze Stanami Zjednoczonymi, i uzależnienie od Stanów Zjednoczonych, naprawdę Europa nie była na radarze, można to powiedzieć, obywateli Kanady. Kanadyjczycy odwiedzali oczywiście Europę na wakacje, ale naprawdę nie byli zagłębieni w politykę europejską i geopolitykę europejską, a więc tutaj Kanadyjczycy muszą wiele się nauczyć na temat Europy i nawzajem.

A gdy Europejczycy spoglądali na Amerykę Północną, to najczęściej koncentrowali się nad Stanami Zjednoczonymi, a Kanada, zauważyłem nawet to samemu, jest bardzo niezrozumiałym krajem w Unii Europejskiej. No i tutaj właśnie jest ta możliwość przybliżenia się, ponieważ może być to zaskoczeniem dla… dla Europejczyków, ale Kanada jest o wiele bardziej zbliżona, o ile chodzi o wartości, styl życia do Europy, aniżeli do Stanów Zjednoczonych. I to polega na naszej historii. Kanada powstała w inny sposób poprzez kolonizację, aniżeli Stany Zjednoczone. My mamy ogromny wpływ francuskiej kultury w Kanadzie. który jest odczuwalny w całej Kanadzie i przybliża nas bardzo do Europy.

A więc różnice są ogromne i tutaj istnieją ogromne możliwości, nie tylko wymiany handlowej, ale wspierania się z punktu widzenia militarnego, wymiany naukowej, tak jak pani wspomniała już Erasmus i wymiany profesorów, naukowców pomiędzy Kanadą. W bardziej banalny sposób dołączyliśmy się do eurowej wizji, To będzie ciekawe dla Kanady w tym roku. A więc jest najwyższy czas, abyśmy się bliżej poznali jako kraj Kanady i Unia Europejska. I wydaje mi się, że tutaj jest wiele możliwości do stworzenia koalicji, która jest oparta na wartościach, którymi się dzielimy. Premier Carney jest zdeterminowany, ażeby nawiązać bliższe relacje z Europą.

To nie znaczy, że wejdziemy do Unii Europejskiej jako członek, bo nie jest to wymagane, ale wydaje mi się, że jest dużo możliwości, ażeby zbliżyć nasze kraje, nasze kontynenty do siebie.

45:20 Francuskie dziedzictwo i państwo opiekuńcze

I to jest coś, do czego Stany Zjednoczone się przyczyniły. Ten wpływ francuski, jak rozumiem, to jest nastawienie państwa do obywateli, czyli to państwo, które jednak spełnia, jest opiekuńcze, zapewnia wiele usług publicznych, zapewnia, jak przynajmniej się stara, no teraz są we Francji zamieszki z tego powodu, że te różnice na przykład edukacyjne rosną, ale właśnie między innymi dlatego, że Francuzi są przyzwyczajeni do tego, że ich państwo… zobowiązało się do zapewnienia jak największej równości, do jak najszerszego uczestnictwa w demokracji. I rozumiem, że to jest ta zasadnicza, zasadniczy wpływ francuskiej polityki, myśli polityki francuskiej na Kanadę.

Tak, z pewnością, a więc i system prawny jest bardziej upodobniony do systemu w Europie w odróżnieniu od systemu amerykańskiego. Jednym z pytań w tym referendum, o którym żeśmy rozmawiali w Albercie, było pytanie zadane przez panią premier, czy powinniśmy wybierać sędziów w wyborach, co oczywiście ma miejsce w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie, tak jak w Europie, a Sędziowie są obierani poprzez komisje i osoby do tego uprawnione, ale obywatele nie głosują na sędziów. A więc systemy prawa i rządu są bardziej przybliżone do Europy. W Kanadzie mamy system parlamentarny, który jest identyczny do systemu w Wielkiej Brytanii.

A więc nie porzuciliśmy tych korzeni brytyjskich też. Stany Zjednoczone poprzez swoją historię też porzuciły korzenie europejskie w ten

47:10 Król Kanady i Brexit

sposób. Kanada nadal ma króla. Król Anglii jest królem Kanady. A więc są te powiązania w kulturze, w polityce, w prawodawstwie. w sądownictwie zbliżone bardziej do Europy aniżeli do Stanów Zjednoczonych. A więc nie zaczynamy od zera, ale też nie mówimy o pełnym wejściu do Unii Europejskiej. Wydaje mi się, że na tych wspólnych wartościach jesteśmy w stanie po prostu rozwinąć wymianę handlową, wymianę pomiędzy ludźmi, stworzenia rynków pracy dla siebie nawzajem i możliwości do edukacji w Europie i w Kanadzie. Chociaż skoro jest wspólny król, to może wystarczy, jeżeli Brexit zostanie cofnięty i Wielka Brytania znowu znajdzie się w Unii Europejskiej i wtedy Kanada w pewien sposób pod wspólnym królem również.

No nie wiem, jakie szanse ma Wielka Brytania, żeby przyłączyć się ponownie do Unii Europejskiej. To nie są takie rotacyjne drzwi. A więc jak się wychodzi, to się podejmuje bardzo poważną decyzję i to ponowne wejście na pewno będzie utrudnione. Ale tak jak już wspomniałem, pełna przyznależność nie jest wymagana.

48:25 CETA: Polska nie ratyfikowała

Wydaje mi się, że jest bardzo dużo możliwości do współpracy. Tutaj Polska… ma możliwość odegrania ogromnej roli w tej rozmowie, bo pomimo tego, że mamy już umowę handlową pomiędzy Unią Europejską i Kanadą na wolnorynkową wymianę handlową, nazywa się ona CETA, ale nie wszystkie kraje, włącznie z Polską, ratyfikowały tę umowę. A więc tutaj będzie nacisk na pewno z naszej strony kanadyjskiej, żeby ta wstępna umowa, którą żeśmy już negocjowali parę dekad temu, była w końcu ratyfikowana poprzez kraje Unii Europejskiej.

49:05 Ukraina przed zimą

Ostatnie pytanie dotyczące Ukrainy. W 2022 roku zebrał Pan 35 milionów dolarów na pomoc dla Ukrainy. Kanada cały czas Ukrainę wspiera. Czy teraz przed nadchodzącą zimą wydaje się krytyczną, wydaje się przełomową, bo jeżeli Ukraina tej zimy nie przetrwa, to Rosja może wygrać tę wojnę. Co robicie w tej sprawie? Jakie są decyzje? Czy będzie to oparte o współpracę z Unią Europejską, czy też nadal prowadzicie wsparcie Ukrainy na własną rękę? No w sumie na własną rękę nie, bo jest to pomoc skoordynowana poprzez różne organizacje międzynarodowe.

50:10 Dreamliner LOT-u z darami dla Ukrainy

A notabene a propos tych 35 milionów, które udało mi się zebrać dla Ukrainy i sprzętu medycznego, tutaj Polska się przyczyniła, ponieważ wynająłem Boeinga Dreamlinera z LOT-u, polskich linii lotniczych, który przewiózł część tych darów na Ukrainę. A I nawiązuję do tego, dlatego, bo udało mi się zebrać 35 milionów dolarów, dlatego, bo wsparcie wśród obywateli Kanady dla Ukrainy jest ogromne. A Kanadyjczycy nie wahają się, gdy jest zadane pytanie, czy powinniśmy pomagać Ukrainie. I to jest powiązane z tym, że Kanada w sumie ma tradycję angażowania się w tego typu konflikty i próbowania negocjowania pokoju poprzez albo pomoc humanitarną, albo wysyłanie wojsk kanadyjskich.

A drugą przyczyną jest to, że diaspora ukraińska jest ogromną diasporą w Kanadzie i ona też bardzo wspiera Ukraińców. A więc ja tutaj nie widzę w przyszłości jakiegokolwiek zawahania ze strony Kanady i Kanadyjczyków. względem Ukrainy. To jest, pomimo tego, że Kanadyjczycy są zmobilizowani, to jest coś, czego Kanada oczywiście sama nie będzie w stanie rozwiązać. Tutaj właśnie będzie potrzebna ta współpraca, która właśnie bliższe powiązanie Kanady z Unią Europejską może też się do tego przyczynić, bo tutaj musimy pomagać Ukrainie. razem w bardzo strategiczny sposób, a więc zakładanie i egzekwowanie sankcji przeciwko Rosji jest ważne i tutaj musimy skoordynować siły, ażeby odizolować Rosję od rynków i źródeł dochodu dla Rosji w jakikolwiek sposób możemy.

No i oczywiście musimy zapewniać Ukrainie pomoc wojskową. Tutaj nie możemy już więcej polegać na Stanach Zjednoczonych. Choć Stany Zjednoczone, tutaj trzeba podkreślić, z punktu finansowego nie były bardzo stratne pomocą Ukrainie, bo my wszyscy zakupujemy sprzęt wojskowy amerykański, który wysyłamy na Ukrainę. A więc o ile chodzi o nominalną sumę, jaka została wydana na pomoc Ukrainie, to Polska wydała więcej funduszy na Ukrainę, aniżeli Stany Zjednoczone, bo Stany Zjednoczone też na tym zarabiają. I tutaj to trzeba podkreślić, ale wydaje mi się, że jesteśmy w stanie jako Kanada i Unia Europejska lepiej skoordynować pomoc Ukrainie.

Tutaj, jak już wspomniałem, nie ma zawahania. Kanadyjczycy są 100% zdeterminowani, ażeby być pomocni Ukrainie w jakikolwiek sposób możemy. Bardzo dziękuję. Przepraszam, może to powiem dużą pomocą i tutaj wiem, że negocjacje trwają na ten temat.

53:15 Kanadyjski gaz zamiast rosyjskiego

Musimy uniezależnić Europę od energetyki z Rosji. To może być rola Kanady, bo skoro Stany Zjednoczone przestają być głównym odbiorcą surowców kanadyjskich, to być może Europa. Tak jest, a więc Kanada może być głównym dostawcą nie tylko ropy naftowej, ale też i płynnego gazu naturalnego, a więc Kanada może w wielkim stopniu zastąpić Rosję jako dostawca energetyki dla Europy lub różnych innych towarów. na których Europa teraz jest uzależniona od Rosji. A więc wydaje mi się, że tutaj jest ogromny bodziec dla Europy, ażeby negocjować z Kanadą i dać szansę

54:05 Silniejsza Unia z Kanadą i Ukrainą

temu przybliżeniu się ekonomicznemu. Unia, która z jednej strony będzie w sojuszu z Kanadą, a z drugiej być może w jakiejś umowie stowarzyszeniowej z Ukrainą, będzie silniejsza czy słabsza, Pana zdaniem? Na 100% będzie silniejsza, dlatego bo my nie konkurujemy ze sobą. My jesteśmy w stanie wzmacniać nasze gospodarki. Kanada jest krajem bardzo przewidywalnym, a więc gdy my podpisujemy umowy międzynarodowe, my się z nich wywiązujemy. I na pewno Kanada będzie bardziej przewidywalnym dostawcą będzie dostarczać w bardziej przewidywalny sposób energię dla Europy. Jak wiemy, Ukraina i inne kraje mają doświadczenie, że Rosja zamyka zawory z przyczyn politycznych.

Kanada po prostu w ten sposób nie funkcjonuje, a więc jeżeli Europa szuka partnera o podobnych wartościach, który spełnia swoje obietnice w układach międzynarodowych, który jest krajem stabilnym, nie tylko gospodarczo, ale i politycznie. Wydaje mi się, że Kanada jest najlepszym partnerem dla Europy. Jestem naprawdę optymistą. Uważam, że te powiązania będą bardzo ważne. I tutaj premier Carney będzie miał na pewno trochę opozycji w Kanadzie, dlatego, bo jak już wspomniałem, Kanadyjczycy nie są zaznajomieni. z Unią Europejską. Stany Zjednoczone będą próbowały w jakikolwiek sposób blokować nasze rozmowy pomiędzy Unią Europejską a Kanadą, a więc tutaj musimy być zdeterminowani i mamy możliwość na nawiązanie relacji, a więc nie ma złego, co by na dobre nie wyszło.

Te naciski ze Stanów Zjednoczonych wydaje mi się przełożą się na bliższą przyjaźń pomiędzy Europą a Kanadą.

56:10 Pożegnanie

Też mam taką nadzieję. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękujemy Państwu.

Działaj: Demokracja i państwo prawa

Zobacz apele w obronie demokracji i praworządności na naszademokracja.pl.

Zobacz apele

Cafe Akcja to podcast i kanał wideo Akcji Demokracji. Rozmowy prowadzi Katarzyna Przyborska. Wszystkie odcinki: youtube.com/@CafeAkcja i Spotify. Wszystkie rozmówczynie i rozmówców, z tematami, znajdziesz na stronie Cafe Akcja: rozmówczynie i rozmówcy. Petycje i apele, o których mówimy w rozmowach, są na naszademokracja.pl.