Aktualności

Domagamy się mechanizmu #FunduszeZaPraworządność

Warszawa, Budapeszt, Bukareszt
22 października 2020

Obywatele i obywatelki Polski, Węgier i Rumunii wspólnym głosem domagają się od Parlamentu Europejskiego ochrony praworządności w ramach negocjacji budżetowych. Trzy ruchy społeczne połączyły siły we wspólnym apelu do unijnych liderów opublikowanym w POLITICO. Deklarują dalsze działania na rzecz ochrony wspólnych wartości.

Wspólny apel do Parlamentu Europejskiego popierający mechanizm “fundusze za praworządność został opublikowany w POLITICO, jednym z najbardziej wpływowych tygodników zajmujących się sprawami europejskimi. To pierwszy tak mocny, wspólny głos od aktywistów i aktywistek trzech ruchów: Akcji Demokracji z Polski, aHang z Węgier i Declic z Rumunii.

Domagamy się od europarlamentarzystów i europarlamentarzystek utrzymania zdecydowanego stanowiska broniącego praworządności w ramach trwających negocjacji budżetowych i zrobienia wszystkiego, co w ich mocy, w tym możliwości zawetowania budżetu, jeśli wynik negocjacji nie będzie wystarczająco chronił wspólnych wartości zapisanych w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej.

Warunkowość wypłat w ramach budżetu UE na lata 2021-27, uzależniona od praworządności, daje wielką nadzieję dla społeczeństw w państwach takich jak Polska czy Węgry. To jednocześnie ostatnia deska ratunku, aby przywrócić działania naszych rządów na ścieżkę demokracji, ponieważ wszystkie inne europejskie mechanizmy dotychczas nas zawiodły - powiedziała Karolina Skowron, dyrektorka zarządzająca Akcji Demokracji.

Doceniamy głosy płynące ze strony największych sił w Parlamencie Europejskim mówiące o tym, że możliwe sankcje nie powinny dotykać obywatelki, ale rządy. Mamy nadzieję, że efektywny mechanizm decyzyjny proponowany przez Parlament powstrzyma przyszłe ataki rządów Orbana czy Morawieckiego na standardy demokratyczne - powiedział Máté Varga, dyrektor wykonawczy aHang.

Rok temu Europa była o krok od uruchomienia procedury z artykuły 7 przeciwko Rumunii. Również dzisiaj jest wiele spraw, które muszą być rozwiązane, aby utrzymać praworządność. Dlatego Declic myśli, że solidarność pomiędzy obywatelami Wschodniej Europy jest dzisiaj więcej niż konieczna - powiedziała Cătălina Hopârteanu, kampanieraka z Declic.

W ostatnich latach ruchy społeczne z Polski, Węgier i Rumunii zdecydowanie protestowały przeciwko naruszeniom praworządności.

W Polsce od 2015 roku mieszkańcy i mieszkanki wychodzą na ulicę protestować i podpisują apele przeciwko przejmowaniu systemu sprawiedliwości przez polityków. Ponad 62 tysiące osób podpisało apel przeciwko atakom na niezależność sędziów, ponad 26 tysięcy podpisów znalazło się pod apelem do Komisji Europejskiej, aby podjęła działania związaną z wprowadzeniem “ustawy kagańcowej”, która znosi sędziowską niezależność.

Na Węgrzech: w ciągu ostatnich trzech lat setki tysięcy obywateli i obywatelek Węgier podpisywało petycje w obronie praworządności, brało udział w protestach i akcjach ulicznych. Ponad 110 tysięcy osób podpisało petycję, a 40 tysięcy wzięło udział w demonstracji online przeciwko zniesienia ograniczeń władzy na czas epidemii [3]. Setki tysięcy osób dołączyło do kampanii przeciwko zinstytucjonalizowanej korupcji, przejmowaniu mediów, niszczeniu niezależnej kultury i w sprawie uchodźców.


W Rumunii: społeczność Declic to ponad 800 tysięcy aktywistek i aktywistów działających na rzecz lepszej i bardziej sprawiedliwej Rumunii. Od 2017 r., Declic prowadziło kampanię na rzecz niezależności wymiaru sprawiedliwości. Ponad 300 tysięcy obywateli i obywatelek podpisało się pod petycją popierającą zasady państwa prawa.


Także wyniki ostatniego sondażu przeprowadzonego przez Parlament Europejski wskazują zdecydowane poparcie dla mechanizmu “fundusze za praworządność”. 77% Europejek i Europejczyków popiera powiązanie funduszy z przestrzeganiem zasad państwa prawa, odpowiednio 72% mieszkańców i mieszkanek Polski i Węgier oraz 82% Rumunii.

[1] https://dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/bronmy-sadow
[2] https://dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/europo--sign
[3] https://szabad.ahang.hu/petitions/tiltakozzunk-a-felhatalmazasi-torveny-elfogadasa-ellen
[4] https://www.europarl.europa.eu/news/en/press-room/20201016IPR89545/77-of-europeans-insist-eu-funds-be-linked-to-respect-for-rule-of-law

We demand #FundsForRuleOfLaw

Warsaw, Budapest, Bucharest,
October 22, 2020

The citizens of Poland, Hungary and Romania jointly demand that the European Parliament protects the rule of law in the frame of budget negotiations. Three social movements have joined forces in a common appeal to European leaders in POLITICO. They declare taking further action to protect their values.

The appeal to the European Parliament in support of the “funds for rule of law” mechanism, published in POLITICO, one of the most influential magazines on European affairs, is a first strong, common voice from activists of three movements: Akcja Demokracja (Poland), aHang (Hungary) and Declic (Romania).

We demand that members of the European Parliament uphold their strong position in defending the rule of law in the frame of ongoing budget negotiations, and use all of their power, including vetoing the budget if the results of negotiations will not efficiently protect common values, enshrined in article 2 of the Treaty on European Union.

The conditionality of payment in the 2021-27 EU Budget, dependent on respecting the rule of law raises high hopes for civil societies in countries like Poland and Hungary. At the same time it is the last resort to turn our governments back on the path of democracy, as all other European regulations have failed– said Karolina Skowron, executive director of Akcja Demokracja.

We appreciate voices from the main powers in the European Parliament saying that possible sanctions should not hurt citizens, but affect the governments. We hope that effective decision making proposed by Parliament, will stop further attacks on democratic standards by Orban and Morawiecki government– said Máté Varga, executive director of aHang.

Just one year ago, the EU was one step away from triggering the Article 7 sanction procedure against Romania. And, today we still have many legislative issues that need to be solved to uphold the Rule of Law. That’s why Declic considers that supporting solidarity between Eastern Europe citizens is now more necessary than ever – said Cătălina Hopârteanu, Declic campaigner.

Civil movements in Poland, Hungary and Romania have for the last years boldly protested against violations of the rule of law.

[Protest in front of the Office of European Commision in Warsaw demanding steps to protect Polish High Court from taking over by politicians.]

In Poland: since 2015 thousands of people have protested on the streets and have signed petitions against the takeover of the judiciary system. Over 62 thousand people signed a petition against attacks on the independence of judges [1], more than 26 thousand appealed to the European Commission to take action against the “muzzle act” that abolishes judicial independence [2].

[Pro-democratic protest in Budapest by aHang]

In Hungary: Over the past three years, hundreds of thousands of Hungarian citizens have stood up for the rule of law through aHang’s petitions, demonstrations and actions. 110,000 people signed a petition and 40,000 took part in an online demonstration against the government’s unlimited mandate during the COVID period [3]. Further hundreds of thousands have joined campaigns against institutionalized corruption, the overtaking of the media, the destruction of independent culture, the unilateral transformation of education, and the harassment of civil society and refugees by the Hungarian government.

[Protest in Romania organized by Declic]

In Romania: the Declic community consists of +800,000 active members that act for a more fair, flourishing, and just Romania. Since 2017, Declic has been campaigning for an independent justice system. More than 300.000 citizens have signed our petitions to support the Rule of Law. Also, we created and launched three concepts (#rezist, All for Justice, Penalistan), representing protesters’ demands from all around Romania.
Importantly, a recent survey published by the European Parliament shows that there is strong support for the “funds for rule of law” mechanism. 77% of Europeans insist EU funds be linked to respect for the Rule of Law, respectively 72% in Poland and Hungary and 82% in Romania [4].

[1] https://dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/bronmy-sadow
[2] https://dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/europo–sign
[3] https://szabad.ahang.hu/petitions/tiltakozzunk-a-felhatalmazasi-torveny-elfogadasa-ellen
[4] https://www.europarl.europa.eu/news/en/press-room/20201016IPR89545/77-of-europeans-insist-eu-funds-be-linked-to-respect-for-rule-of-law

To jest haniebny, upolityczniony wyrok pod dyktando prawicowych fundamentalistów!

W dniu dzisiejszym tak zwany Trybunał Konstytucyjny* stwierdził, że aborcja ze względu na wady płodu jest niezgodna z polską Konstytucją. Aborcje ze względu na wady płodu to około 98% wszystkich aborcji przeprowadzanych oficjalnie i z wykorzystaniem obowiązującej już i tak bardzo restrykcyjnej ustawy. W 2019 roku, tylko 36 aborcji wykonanych było z innych powodów wymienionych w tej ustawie.

“Ten wyrok to hańba!” - mówi Anna Tomaszewska kampanierka z zespołu Akcji Demokracji. “Upolityczniona instytucja, pod dyktando prawicowych ekstremistów oraz polityków Zjednoczonej Prawicy wydała orzeczenie, które de facto jest zarzewiem wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji w Polsce. Nie pozwolimy na to, żeby to zarzewie zamieniło się w pożar cierpień i tortur dla tysięcy kobiet!” - dodaje.

Akcja Demokracja jest organizacją społeczną, która od lat przeciwstawia się pomysłom zaostrzenia prawa antyaborcyjnego i działa na rzecz jego liberalizacji. Kolejnym próbom zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej ruch Akcji Demokracji konsekwentnie przeciwstawia się od kwietnia 2016 roku. Wtedy, w reakcji na działania polityków Prawa i Sprawiedliwości, Prezesa Jarosława Kaczyńskiego i Premier Beaty Szydło oraz listu Episkopatu Polski wzywającego do zmiany prawa, która będzie zagrożeniem dla zdrowia i życia kobiet, ruszyła ogólnopolska kampania: Na zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej nie pozwolimy!

“Do tej pory setki tysięcy osób włączyły się w nasze działania sprzeciwiające się zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego” - powiedziała Anna Tomaszewska. “Będziemy działać dalej, aby dzisiejszy wyrok pozostał tylko na papierze. To nie koniec, to kolejny etap mobilizacji, która nie dopuści do tego, aby prawicowi ekstremiści i politycy wpisali w polskie prawo całkowity zakaz aborcji. Jako ruch setek tysięcy aktywistek i aktywistów jesteśmy gotowi na zaostrzenie protestu!” - dodała Tomaszewska.

Akcja Demokracja to ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowoczesne technologie, razem podejmujemy skoordynowane działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego społeczeństwa.

Kierunek zmian społecznych, inicjowanych przez Akcję Demokrację, wyznaczają następujące wartości: dążenie do pełnego poszanowania praw człowieka, obrona demokracji, ochrona środowiska naturalnego i klimatu oraz zmniejszenie nierówności społeczno-ekonomicznych.

Zdjęcia z wydarzenia (21 października), udostępnione na wolnej licencji przez Akcję Demokrację do pobrania tutaj: 

https://bit.ly/3khGDR7

https://bit.ly/31smCzM

*W tzw. Trybunale Konstytucyjnym (TK) zasiadają osoby wybrane bezprawnie na miejsca już obsadzone, a prezeska została wybrana na stanowisko niezgodnie z procedurą. Obecnie tzw. Trybunał Konstytucyjny skupił polityczną władzę, zasiadają w nim m.in. niedawni politycy PiS. Akcja Demokracja powstrzymuje się od wywierania presji na decyzje niezależnych sądów, jednak nie uznajemy tzw. TK za niezależny, niezawisły sąd i dlatego organizujemy ten protest przeciwko jego potencjalnym groźnym dla tysięcy kobiet działaniom.

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz na RPO. Obywatele popierają społeczną kandydatkę

Potrzebny konsensus polityczny 

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówi wyraźnie - Rzecznik Praw Obywatelskich jest powoływany przez Sejm za zgodą Senatu, na 5 lat. Oznacza to, że, aby powołać następczynię Adama Bodnara potrzebny będzie konsensus polityczny. Prawo i Sprawiedliwość nie ma wystarczającej większości, by wskazać swojego kandydata. 

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz posiada szerokie poparcie i jest wspierana przez bardzo różnorodne organizacje społeczne  - niewielkie, lokalne, pracujące z małymi społecznościami, przez organizacje katolickie po grupy walczące o prawa społeczności LGBT+. Tak szerokie spektrum wsparcia pokazuje, że kandydatka zamierza godzić interesy różnych grup, zatroskanych o prawa obywateli i obywatelek. 

W poniedziałek Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka minimalną większością głosów negatywnie zaopiniowała kandydaturę Rudzińskiej-Bluszcz. Ale nawet politycy Prawa i Sprawiedliwości unikają krytyki kandydatki, doceniając jej wiedzę i przygotowanie merytoryczne. Dlatego los tej kandydatury nie jest przesądzony. 

W akcję wspierania kandydatury Rudzińskiej-Bluszcz włączają się obywatele i obywatelki. Już 7,5 tys. osób podpisało apel na stronie Akcji Demokracji (znajduje się on na stronie http://akcja.link/rudzinskabluszcz). Liczba podpisów cały czas rośnie. - W środę chcemy dostarczyć apel na skrzynki e-mailowe wszystkich posłów i posłanek wraz z podpisami osób, które popierają społeczną kandydatkę - mówi Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji - Wierzymy, że głos obywatelek i obywateli, sprawi, że parlamentarzyści i parlamentarzystki dadzą szansę niezależnej kandydaturze na ten kluczowy dla przestrzegania praw człowieka urząd. 

Aktywistki i aktywiści Akcji Demokracji zainaugurowali cykl wspólnych posiłków dla klimatu

Aktywistki i aktywiści Akcji Demokracji zainaugurowali cykl wspólnych posiłków dla klimatu. Celem jest uchwalenie Alarmu Klimatycznego przez Senat.

We wtorek 29 września, aktywistki i aktywiści ruchu Akcji Demokracji spotkali się przed M inisterstwem Klimatu, aby wspólnie zjeść Lunch dla Klimatu. To start cyklu spotkań pod instytucjami politycznymi, które powinny zajmować się walką z kryzysem klimatycznym. Spotkania w tej nowej, nietypowej formule będą odbywać się, aby alarmować o konieczności pilnego uchwalenia Alarmu Klimatycznego dla Polski i ściągać codzienną uwagę politycznych decydentów na problem kryzysu tu i teraz. Do spotkań może dołączyć każdy i każda, która chce politykom powiedzieć: działaj tu i teraz, dość zwłoki i wymówek.

“To włączenie nowego głosu do walki o klimat. Wiele ruchów klimatycznych od dawna, podobnie jak Akcja Demokracja, domaga się realnych działań polityków w reakcji na kryzys klimatyczny. Łączy nas wspólny cel! Zagrożenia wywołane ocieplaniem klimatu dotyczą nas wszystkich, młodszych i starszych, aktywistek i aktywistów, ale też nas wszystkich - “zwykłych ludzi”. I nawet tak zwykłe, codzienne czynności, jak wspólne zjedzenie posiłku, można wykorzystać do alarmowania o pilności reagowania na kryzys klimatyczny. Każdy może działać na swój sposób, zbliżając nas do celu.” - powiedziała kampanierka Akcji Demokracji, Anna Tomaszewska. 

Akcja Demokracja uważa, że przy bierności Rządu i większości sejmowej, to Senat, a przede wszystkim senacka Nadzwyczajna Komisja ds. Klimatu, musi wziąć na siebie polityczną odpowiedzialność uruchomienia zdecydowanych działań w celu uchronienia nas przed katastrofą klimatyczną. Najgroźniejszą katastrofą przed którą stoi dziś cała ludzkość, w tym Polska. 

“Badania pokazują, że już ponad 90% Polek i Polaków zauważa zmiany klimatyczne. 55% oczekuje od polityków zdecydowanych działań na rzecz powstrzymania katastrofy klimatycznej [1]. Jednak politycy muszą nas osobiście zobaczyć i usłyszeć, inaczej nic nie zrobią” - mówi Anna Tomaszewska. Od końca września do końca października aktywistki i aktywiści Akcji Demokracji odwiedzą więc biura senackie wybranych członków i członkiń Komisji ds Klimatu. W formule wspólnych spotkań i śniadań lub lunchy, mieszkanki i mieszkańcy tych miejscowości, będą razem przekonywać swoje Senatorki i Senatorów do postulatu szybkiego uchwalenia Alarmu Klimatycznego przez Senat. Będą pukać do drzwi biur senackich, przypominać o postulatach i pokazywać zwykłych ludzi, którzy za nimi stoją. Nie będziemy czekać, aż będzie zbyt późno! 

Akcja Demokracja to ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowoczesne technologie, razem podejmujemy skoordynowane działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego społeczeństwa.

Kierunek zmian społecznych, inicjowanych przez Akcję Demokrację, wyznaczają następujące wartości: dążenie do pełnego poszanowania praw człowieka, obrona demokracji, ochrona środowiska naturalnego i klimatu oraz zmniejszenie nierówności społeczno-ekonomicznych.

Polska Agencja Prasowa knebluje ruch społeczny Akcję Demokrację na ostatniej prostej kampanii wyborczej za krytyczne podsumowanie kadencji Andrzeja Dudy

9 lipca zespół Akcji Demokracji złożył w Polskiej Agencji Prasowej zamówienie na odpłatną publikację komunikatu prasowego. Celem Akcji Demokracji było dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców w ostatnich chwilach kampanii wyborczej  przed ciszą wyborczą. Treść komunikatu prasowego dotyczyła działania przeprowadzonego 9 lipca rano przez aktywistów i aktywistki Akcji Demokracji. W ramach podsumowania kadencji Andrzeja Dudy na Placu Konstytucji został rozwinięty ogromny (500m2) baner z przesłaniem mówiącym o 5 latach zaniedbań i zaniechań Dudy w sprawie nadciągającej katastrofy klimatycznej.   W niecałe 2 godziny po przesłaniu zgłoszenia Polska Agencja Prasowa odpowiedziała na piśmie: “ze względu na sformułowania zagrażające dobrom osobistym osób trzecich (chodzi o prezydenta Dudę) nie opublikujemy tego materiału”. - “Uznaliśmy to za odmowę wykonania usługi i anulowanie naszego zamówienia” - powiedział Oktawiusz Chrzanowski, kierownik kampanii w Akcji Demokracji. - “Stosownie do otrzymanej informacji musieliśmy w ostatniej chwili dostosować nasze plany pracy do czegoś, co w naszym poczuciu jest kneblowaniem niezależnego ruchu obywatelskiego chcącego uczestniczyć w kluczowym dla życia publicznego momencie.” - dodaje Oktawiusz Chrzanowski.   - “Krytyka władz nie oznacza naruszania dóbr osobistych, jest natomiast niezbędnym i koniecznym elementem demokratycznej debaty, szczególnie w przededniu głosowania” - skomentowała Karolina Skowron, dyrektorka zarządzająca Akcji Demokracji. Akcja Demokracja nie otrzymała odpowiedzi na swoje pytanie dotyczące tego które dokładnie sformułowania mają zdaniem PAPu naruszać dobra osobiste Andrzeja Dudy.   W godzinę po otrzymanej z PAP informacji o odmowie publikacji do Akcji Demokracji doszedł kolejny komunikat, którego treść wprawiła aktywistów i aktywistki w zdumienie. “Informujemy, że w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 w Polsce, a co za tym idzie szeregiem ograniczeń związanych między innymi ze świadczeniem pracy oraz usług w Centrum Prasowym PAP S.A., czas realizacji wszelkich zleceń wynosi aktualnie 3 dni.” - poinformował Akcję Demokrację na piśmie Michał Herman, redaktor-kierownik Zespołu Dystrybucji Informacji PAP. - “Jest to w poczuciu zespołu Akcji Demokracji komunikacja niezrozumiała i niewiarygodna, biorąc pod uwagę wcześniejszą odmowę i zupełne oderwanie jej treści od toku prowadzonych wcześniej ustaleń” - skomentował Bogumił Kolmasiak, kampanier Akcji Demokracji - “Absurdalnym wydaje się podawanie terminu publikacji informacji dotyczącej wyborów przez PAP na dzień po wyborach!”- dodał Bogumił Kolmasiak.   W związku z odmową publikacji informacji prasowej przez PAP, jednoosobową spółke skarbu państwa, Akcja Demokracja rozważa podjęcie kroków prawnych. “Chodzi o wolność słowa, która należy się nam wszystkim uczestniczącym w debacie publicznej. Nie zgadzamy się na kneblowanie nam ust! Pod pozorem ochrony dóbr osobistych prezydenta doprowadzono do ograniczania udziału obywateli i obywatelek w krytyce i pociąganiu do odpowiedzialności rządzących. Społeczeństwo zostało pozbawione możliwości otrzymania kluczowych informacji przed dniem, który powinien być świętem demokracji. ” - skomentowała Karolina Skowron. Informacja o przeprowadzonej 9 lipca akcji, do której odnosił się komunikat przesłany do odpłatnej publikacji przez PAP: https://www.akcjademokracja.pl/transparent-o-wielkosci-500m2-z-haslem-duda-wegiel-susza-powodz-rozwiniety-na-jednym-z-warszawskich-placow-przez-akcje-demokracje-na-trzy-dni-przed-niedzielnym-glosowaniem/

Dopisz się!


Aby dostawać od nas informacje na temat nowych i trwających kampanii, dopisz się po prawej stronie. Jeżeli już kiedyś wzięłaś lub wziąłeś udział w jakiejś z naszych kampanii, i otrzymujesz od nas wiadomości e-mail, nie musisz się dopisywać.


Administratorem danych osobowych jest Fundacja Akcja Demokracja z siedzibą w Warszawie, ul. Szpitalna 5 lok. 2. Dane wykorzystywane będą do przeprowadzenia tej kampanii, aby poinformować Cię o kolejnych naszych działaniach (w tym za pomocą poczty elektronicznej) oraz w celach statystycznych. Podanie danych oznaczonych * jest obowiązkowe, podanie pozostałych danych jest dobrowolne. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, a Swoje dane możesz w każdej chwili poprawiać. Więcej w polityce prywatności.

Dorzuć się do działań Akcji Demokracji

Możesz wesprzeć działania Akcji Demokracji. Zmiana jest możliwa dzięki Tobie!

Dorzuć się jednorazowo Dorzuć się regularnie